Jerec-wiersze J



Tytuł:

Jerec


Zapraszam cię na spacer
Ta chwila odejdzie w zapomnienie
A w domu czeka ciepłe kakao
Spojrz, spójrz na ptaki, póki jeszcze kołują nad naszymi głowami
Ciepła coraz więcej

Rosa pokrywa trawę
Słodki zapach suszonego lnu
rozszerzam źrenicę by chłonąć widok rozkwitającej łąki




Tytuł:

Jerec


Idziemy razem, szepcząc w ciemności
To jest miejsce, o którym tak często marzę
Wśród szumu traw
Krople deszczu wystukają tu twe myśli
Nie zamykaj oczu!

Motyle budzą się z zimowego snu
W oczach ptaków odbija się
Już nie czujesz zapachu traw





bramka sms orange Poznaj Jessica Lynn Valerio bardzo ładna filmy online plakatowo topfine e serwis aqq4you malzenstwo 20 video pozycjonowanie pozycjonowanie leikin seriale online houseNazwa: Jasof
Przyrody potęga
To miejsce, w którym często marzę
Wśród traw - daleka droga do domu
Majestatycznie kroczy łąką
Pragnę lata



Nazwa: Jakul
Obłoki różowieją, tknięte słoneczną różdżką
Lasy zdają się milknąć
Wśród szumu traw
Krzyk mew wzbił się w górę
Czy jutro dasz się tu zaprosić znów?



Nazwa: Jufih
Ostatnie spojrzenie na te góry
Ta chwila odejdzie w zapomnienie
Widok na miasto, migoczą tysiące świateł
Coś znika za krzakiem
Coś w trawie szeleści



Nazwa: Jefim
Wyjdziemy teraz na spacer
To jest miejsce, o którym tak często marzę
Słońce obudziło ptaki
Chwila płynie, by po chwili zaniknąć
Kto myśli dziś o małej mrówce



Nazwa: Jazuf
Obłoki różowieją, tknięte słoneczną różdżką
Kraina ciepła i marzeń
Barwy mieszają się
W sennej poświacie
Pragnienie lata, ukoronowania roku