Kodef-wiersze K



Tytuł:

Kodef


Zapraszam cię na spacer
Rzeka zalała drogi
Mały ptak zaszybował nad mą głową
Krzyk mew wzbił się w górę
Coś w trawie szeleści

Nadzieja budzi się w łodygach kwiatów
Stare łąki już się palą
Potok zaszemrał po swojemu




Tytuł:

Kodef


Pewnego dnia
Trawy kołysze wiatr
A w domu czeka ciepłe kakao
W porannej mgle
Pragnę lata

Na palce nawlec suche trawy
Ciepły wiatr kołysze jesienne trawy
Już nie czujesz zapachu traw





bramka era iwomenonwaves skroty 24h net wiedzanonstop statusekgg mark muzyka pozycjonowanie stron pozycjonowanie stron organizacja imprez organizacja imprez seriale online przyjacieleNazwa: Kuzis
Chodźmy na spacer - spójrz.
Śpiewają ptaki
Wśród traw - daleka droga do domu
W drogę, w drogę trzeba iść
wiatr kręci koła



Nazwa: Kusec
Przyrody potęga
Zima odejdzie, odejdzie na zawsze!
Wśród szumu traw
Coś chowa się w zaroślach
Coś w trawie szeleści



Nazwa: Kalis
Nocą to niebo przetną meteory
Śnieg pokryje resztki traw
Kolory, kolory, kolory, kolory przyrody
Idziemy daleko, gdzie nie złapie nas wiatr
Ciepła coraz więcej



Nazwa: Kubaf
Obłoki różowieją, tknięte słoneczną różdżką
To jest miejsce, o którym tak często marzę
Widok na miasto, migoczą tysiące świateł
Coś chowa się w zaroślach
Pragnę lata



Nazwa: Kageh
Spójrz.
Zima odejdzie, odejdzie na zawsze!
A w domu czeka ciepłe kakao
Wyrzucić z siebie brudny śnieg
Pragnienie lata, ukoronowania roku